PODZIEL SIĘ

Z najnowszych badań sondażowych wynika, że jesteśmy coraz bardziej otwartym narodem. Hmm – patrząc na nasz stosunek do Ukraińców, mam co do tego pewne wątpliwości. Stop, stop – obiecałam sobie, że nie będę wdawać się w politykę – i tak też zrobię. Wracając do sedna – jesteśmy przyjaźnie nastawieni do otoczenia, zainteresowani nowinkami technologicznymi, żądni nowych smaków i doznań – tak podają statystyki uzyskane w ramach projektu „Za drzwiami Polaków”. Sprawdźmy zatem, jakie sceny rozgrywają się w naszych domach!

Za kotarą deklaracji

Polacy to krętacze i oszuści – tak postrzegają nas ludzie z zagranicy. Wszystko wskazuje na to, że w każdej plotce jest odrobina prawdy – w tej również. Okazuje się, że mamy skłonności do ubarwiania rzeczywistości. Choć większość z nas deklaruje zainteresowanie tematyką zdrowego stylu życia, mało który obywatel pała miłością do warzyw i owców. Wśród najczęstszych błędów żywieniowych wymienia się:

  • omijanie śniadań
  • podjadanie słodyczy
  • objadanie się tuż przed snem
  • nadużywanie kawy oraz innych napojów bogatych w kofeinę – coca cola, energetyki.

Ponad jedna czwarta z nas nie zwraca uwagi na skład kupowanych produktów. Jedyne co nas interesuje to data ważności – ewentualnie sposób przygotowania. Wystarczy zalać wodą – brzmi idealnie. Biorę! Wsadzić do mikrofalówki – jeszcze lepiej! Dokładnie 66% Polaków stołuje się w barach szybkiej obsługi – na szczycie listy ulubionych dań znajduje się kebab. Aczkolwiek hamburger, pizza czy frytki mocno depczą mu piętach. Tak jak wspomniałam, mamy skłonność do podjadania. Każdego dnia sięgamy po słodycze, chipsy, paluszki lub orzeszki. Drożdżówka, pączek – tym produktom również dajemy okejkę. Wieczór – ulubiona pora karmienia. Nic nie relaksuje tak, jak piwo i słone przekąski (62%). Lody z popcornem też są na propsie.
Jedzenie wynosimy na piedestał – to coś więcej niż potrzeba biologiczna. To czas spędzony ze znajomymi – 41% z nas umawia się z bliskimi w knajpie, zazwyczaj kilka razy w miesiącu. Jakie produkty goszczą w naszej kuchni?

  • białe pieczywo
  • ryż
  • słodkie płatki śniadaniowe
  • masło
  • parówki
  • wędlina
  • ser
  • mleko
  • cukier
  • mąka
  • jaja
  • mięso
  • słodycze

Co najśmieszniejsze, 81% Polaków twierdzi że odżywia się zdrowo! Zaledwie 16% obywateli uważa, że jego menu wymaga poprawek. To koniec złych wiadomości – do regularnej aktywności fizycznej przyznaje się zaledwie 37% ankietowanych!

Czy Polacy skrywają w sobie jeszcze jakieś tajemnice? 

Co jest naszym największym kompleksem? Czego wstydzimy się najbardziej! Gwarantuje Ci, że będziesz mocno zaskoczony. To nie miejsce pochodzenia czy orientacja seksualna a defekacja – mówiąc prostym językiem – wypróżnianie! Nie dość, że wstydzimy się „załatwiać” w miejscach publicznych – boimy przyznać się do tego, że mamy problem z zaparciami! Ukrywamy je nie tylko przed bliskimi. Mamy opór przed wizytą u lekarza! Atrakcyjna aptekarka również budzi w nas lęk. Wybawianiem jest Internet – tutaj możemy wylać nasze żele. Małego tego – znaleźć sposób na „kupę”.

Sposoby na zaparcia

A propos? Znacie jakieś sposoby na zaparcia? Najprostszy sprowadza się do wpisania w wyszukiwarkę Google, hasła: tabletki na zaparcia. Naszym oczom ukaże się preparat Dulcobis – jeden z najbardziej popularnych środków. Reklamowany zarówno w telewizji, radiu jak i w Internecie. Czy jest skuteczny? Czy warto go kupić? Czy Pani ze spotu ma rację? Czy Dulcobis rzeczywiście działa już po 6 godzinach?

Dulcobis ulotka

Na ulotce preparatu Dulcobis znajdziemy wszystkie interesujące nas informacje: skład, sposób podania, możliwe skutki uboczne.
Dulcobis to środek sprzedawany bez recepty, który znajduje zastosowanie nie tylko w medycynie rodzinnej ale również w gastrologii oraz proktologii. Do wyboru mamy dwa opakowania – 20 i 40 tabletek, które oczywiście różnią się ceną – ale o tym później. 
Substancją bazową jest bisakodyl, czyli organiczny związek chemiczny wykazujący działanie przeczyszczające. Pobudza perystaltykę jelit, przeciwdziała wchłanianiu wody oraz elektrolitów. Zwiększając tym samym objętość stolca oraz ułatwiając proces defekacji. Wypróżnienie powinno nastąpić po upływie 6-12 godzin od zażycia tabletki.
Dulcobis przyniesie ulgę osobom zmagającym się z objawową lub krótkotrwałą formą zaparć. Przeciwwskazaniem do jego suplementacji jest:

  • ciąża
  • karmienie piersią
  • zespół jelita drażliwego
  • choroba Leśniowskiego i Crohna
  • zapalenie wyrostka
  • wrzody układu pokarmowego
  • stany zapalne jelit

Jak go stosować? 1-2 tabletki przed snem popić szklanką wody. Czas kuracji nie powinien przekraczać 5 dni!

Dulcobis cena

Tak jak wspomniałam, mamy wybór – opakowanie 20 i 40 tabletek. Za pierwsze zapłacimy 8 zł, za drugie 13 złotych. Jak widać – więcej znaczy mniej (taniej). 🙂

Dulcobis opinie

Ze względu na atrakcyjną cenę oraz kampanię reklamową, Dulcobis cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób zmagających się z zaparciami. W przeciwieństwie do popularnego Senesu, działa łagodnie – z opinii konsumentów wynika, że do wypróżnienia dochodzi po upływie 6-12 godzin od zastosowania – producent nie kłamie. Stolec ma normalną konsystencję – nie ma mowy o biegunce. Problemem jest jego doraźność – stosowany dłużej niż przez 5 dni, może zrobić nam krzywdę. Uzależnić, a co gorsza rozleniwić jelita – pogłębiając tym samym problem zaparć! Jak wybrnąć z tej sytuacji? Dulcobis zabierz na wakacje – obstrukcja w czasie urlopu to nagminnie spotykany problem. Sięgnij po niego po świątecznym obżarstwie – tak, dokładnie wtedy kiedy „kibelkowy” odmawia posłuszeństwa, a Ty czujesz się jak balon. Natomiast na co dzień, stosuj –Fibre Selecet naturalny i bezpieczny w stosowaniu środek – sprawdzi się u wszystkich! Nawet u osób zmagających się z IBS. Co ważne, można go stosować codziennie!

Fibre Select Twój sposób na zaparcia

Według WHO statystyczny Polak zjada aż o połowę mniej błonnika niż mieszkaniec odległej Republiki Kongo. 10 g dziennie to zdecydowanie za mało – zgodnie z najnowszymi rozporządzeniami dawka dobowa powinna oscylować na granicy 25 g! Nie ma nad czym się rozwodzić. Wystarczy wrócić do poprzedniej części wpisu – jemy szybko i byle jak. Kochamy gotowce – słodycze, fast-foody w których na próżno szukać cennego dla naszego organizmu błonnika. Spójrz:

Dobra, dobra. Zrozumiałam przekaz – myślisz. Czyli co? Owsianka na śniadanie, warzywka na obiad, a otręby na kolację? No powiem Ci – odważna jesteś. Niestety muszę powstrzymać Twoje zapędy. Skuteczne zmiany należy wprowadzać stopniowo, a nie na „hurra”. Postępując w ten sposób, osiągniesz efekt odwrotny od zamierzanego – zniechęcisz się do zdrowego odżywiania. Ostatecznie skończysz tam gdzie zwykle – w supermarkecie na dziale ze słodyczami.

Co proponuje? 

Zmiany zacznij od włączenia do diety porcji (5 g)preparatu Fibre Selecet . Z tygodnia na tydzień zwiększaj dawkę, aż dojdziesz do 15 g – zaspokajając tym samym dobowe zapotrzebowanie organizmu na błonnik. Widzisz jakie to proste? Nie zakładaj z góry, że z poniedziałku na wtorek całkowicie przewartościowujesz swoje życie – zamiast pizzy wybierzesz sałatkę bez dressingu.

Kolejnym krokiem, będzie wypijanie odpowiedniej ilości wody. Pomoże Ci w tym aplikacja WaterMinder – która przeanalizuje Twoje przyzwyczajenia i pomoże zwiększyć podaż H20 w diecie. Dlaczego dzienne spożycie płynów jest aż tak ważne? Otóż błonnik i woda to nierozłączny duet – jeden składnik nie funkcjonuje bez drugiego.

Fibre Select – jakich efektów możesz się spodziewać?

  • Prawidłowa praca jelit – zapomnisz czym są wzdęcia i zaparcia!
  • Pożegnasz problem nadmiernego apetytu – Fibre Select doskonale wypełnia żołądek!
  • Obniżysz poziom cholesterolu – miażdżyca nie będzie Ci straszna!
  • Stracisz na wadze – odchudzające właściwości Fibre Select zostały potwierdzone naukowo!
  • Usprawnisz działanie układu trawiennego – zgaga, refluks? To już przeszłość!
  • Oczyścisz organizm z toksyn – Twoja skóra będzie gładka i promienna!

Fibre Select opinie 

Na rynku farmaceutycznym nie brakuje preparatów błonnikowych – w aptekach jest ich całe mnóstwo. Podobnie jak w sklepach ze zdrową żywność. Różnią się składem – zawartością błonnika, smakiem, sposobem działania i rzecz jasna ceną. Fibre Selecet to środek z górnej półki – certyfikowany i dogłębnie przebadany. Jego działanie potwierdzają nie tylko lekarze, którzy polecają go swoim pacjentom ale również sami zainteresowani. Spójrz, co na temat Fibre Select mają do powiedzenia konsumenci.

„Zaparcia towarzyszą mi odkąd pamiętam. Próbowałam naprawdę różnych sposobów. Suszone śliwki, siemię lniane, gotowane jabłka – bez efektu. Z środkami sprzedawanymi w aptece byłam za pan brat – powinnam dostać jakiś rabat na Xennę. Problem w tym, że większość z nich rozleniwia jelita – po odstawieniu, zaparcia wracają. I to ze zdwojoną siłą! Fibre Select był preparatem ostatniej szansy. Czy podołał? Zdecydowanie tak! Podobny do niego Colon C odpada w przedbiegach! Fibre Select działa łagodnie, ale skutecznie – na stale poprawia funkcjonowanie układu trawiennego. Dzięki niemu regularnie odwiedzam toaletę, a jakby tego było mało schudłam 5 kg w 30 dni – bez zmiany dotychczasowych nawyków. Niestety, słodycze są moją ogromną słabością. Podobnie jak domowe wypieki – na szczęście dzięki Fibre Select nie mam powodów do obaw – obstrukcji czy nadwagi!” 

Joanna, 42 lata

UWAGA RABAT!

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, producent  przygotował dla nas 20% rabat! Nie zwlekaj – zamów Fibre Select już teraz i ciesz się czasem spędzonym z rodziną – wolnym od zaparć, wzdęć czy krępujących gazów! Nie od dziś wiadomo, że wigilijne potrawy sprzyjają problemom żołądkowych – w tym roku, wiesz jak się przed nimi uchronić!